Wpis

poniedziałek, 30 czerwca 2014

29.06 - 18. dzień Mundialu

Holandia – Meksyk 2:1
Kostaryka – Grecja 1:1 k. 5:3

1. Pomarańczowi w ostatniej chwili uciekli spod topora. Przez większą część meczu z Meksykiem Holandia biła głową w mur (znów fantastycznie zaprezentował się golkiper El Tri – Guillermo Ochoa), a od 48. minuty nawet przegrywała 0:1. Po objęciu prowadzenia Meksykanie cofnęli się jednak zbyt mocno. Jeden, jedyny błąd w ustawieniu meksykańskiej defensywy przy rzucie rożnym sprawił, że do bezpańskiej piłki dopadł Sneijder i huknął nie do obrony. W tym momencie z Latynosów zupełnie uszło powietrze. Wówczas jeszcze jeden rajd przeprowadził Robben, dał się podciąć w polu karnym… i skończyło się tak, jak skończyć się musiało. Dla reprezentacji Meksyku było to szóste (!) z rzędu rozstanie z Mundialem w tej fazie turnieju.

2. W drugim meczu rozgrywanym w niedzielę Kostaryka potrzebowała rzutów karnych, by wyeliminować waleczny zespół z Hellady. Spotkanie nie należało – delikatnie mówiąc –do najciekawszych. Emocje pojawiły się dopiero wtedy, gdy za drugą żółtą kartkę boisko musiał opuścić kostarykański obrońca Oscar Duarte. Grecy rzucili się do odrabiania strat i w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry dopięli swego, doprowadzając do dogrywki. Ostatecznie o wyniku meczu zadecydował konkurs rzutów karnych, w którym minimalnie lepsi okazali się gracze z Ameryki Środkowej (bramkarz Kostaryki Keylor Navas wybronił strzał Gekasa, jego koledzy z pola strzelali zaś bezbłędnie).

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
fidelrulez
Czas publikacji:
poniedziałek, 30 czerwca 2014 22:26

Polecane wpisy

Trackback

Kalendarz

Kwiecień 2019

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30          

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny